niedziela, 2 czerwca 2013

Mikołaj Rey i Krzysztof Baranowski

Witajcie,
Pierwszym podpisem jest autograf od uczestnika polskiej edycji programu Masterchef Mikołaja Reya ;) Bardzo się cieszę że mam ten podpis w swojej kolekcji, gdyż bardzo polubiłem Mikołaja, był on dosyć specyficznym uczestnikiem ;) Autograf zdobyłem pisząc do niego na facebooku ;)

Kolejnym podpisem jest autograf od pana Krzysztofa Baranowskiego, żeglarza, kapitana oraz dziennikarza. Pan Krzysztof dokonał niesamowitej rzeczy, opłynął dwa razy samotnie kulę ziemską, to niebywały wyczyn. Jest to niebywały człowiek, podziwiam go za odwagę i pasję jaką wkłada w swoją pracę. Jestem bardzo szczęśliwy że posiadam jego podpis w swojej kolekcji ;) Pisałem do niego na poniższy adres, wysłałem list i dwie karteczki, które odesłał mi podpisane ;) Adres to
Krzysztof Baranowski
Solec 180
05-532 Baniocha






Jak Wam wcześniej mówiłem, wczoraj byłam na koncercie Eweliny Lisowskiej i zespołu Feel, na dniach w pobliskim mieście ;) Wyjazd wspominam dobrze, lecz nie całkiem, bo nie zdobyłem autografów, ale o tym zaraz ;)
Najpierw około godziny 19 45 wystąpiła Ewelina i zaśpiewała wszystkie swoje znane piosenki czyli Nieodporny rozum, w stronę słońca oraz jutra nie będzie , oraz kilka coverów, m in Lady Marmolade ;)
Koncert ten trwał ponad 1,5 godziny, atmosfera była super, Ewelina była cudowna, świetnie nawiązuje kontakt z publicznością, co jest jej plusem, dała świetny popis, lecz po występnie nie rozdawała autografów, nie wiem dlaczego, było dosyć dużo ludzi chcących jej podpis, wg mnie to powinien być zaszczyt dawać komuś swój podpis jak jest się znanym ;) No ale to moje zdanie, może musiała szybciej wyjechać ;)
Później około godziny 22 30 odbył się długo oczekiwany koncert zespołu Feel, koncert był mega fajny, chłopaki byli świetni, świetnie się bawiłem, zaśpiewali dużo piosenek, np Jest już ciemno, Pokaż na co cię stać, Jak anioła głos, W odpowiedzi na Twój list i kilka innych, Piotr Kupicha lider też świetnie nawiązywał kontakt z fanami, wszyscy śpiewaliśmy piosenki razem z nim, było tam strasznie dużo ludzi, i efekt był zdumiewający, koncert trwał również około 1,5  godziny, lecz chłopaki zawiedli pod względem autografów, też nie wyszli do fanów, co jest ich minusem, było dużó ludzi z karteczkami, kilka osób wołało go, a on nie wyszedł, pewien ochroniarz powiedział nam że nie rozdawają w ogóle autografów, ale myślę ze to był blef, i po prostu nie chciało im się wyjść, no cóż, dzień bardzo udany, mam nagrania i wspomnienia których nikt mi nie odbierze ;) Kolejne świetne koncerty mam za sobą ;)

Pozdrawiam
Adam

6 komentarzy:

  1. slaaabo, nie ladnie sie zachowali :/
    co do podpisow listownie, to gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję ! :)
    zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej :) Dodałam Cię do linków. Zapraszam na mojego bloga www.avril-lavigne-autographs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń