niedziela, 8 czerwca 2014

WŁOCHY

Witam Was po tygodniowej przerwie związanej z moim wyjazdem do pięknego kraju zwanego Italią.
Chcę Wam pokrótce opisać ten pobyt, który był piękny, niesamowity, cudowny.

Pobyt trwał 5 dni, plus dwa dni dojazdu. Pierwszy dzień zaczęliśmy od zwiedzania naprawdę niesamowitej Wenecji. Po dotarciu na miejsce wsiedliśmy z w mały stateczek i płynęliśmy około pół godziny na największą i najciekawszą z wysp. W Wenecji ogólniej jest ponad 100 wysepek, niektóre są własnością wojska, a niektóre w ogóle niezamieszkałe. Po dotarciu na wyspę szliśmy pięknym placem, na początku zauważyliśmy kilka kanałów, gondoli, sklepików z pamiątkami itp. Później zobaczyliśmy piękny i słynny most westchnień. Następnie podziwialiśmy cudne i ogromne zabytki tej wyspy, m in pałac Dożów, Kampanilę, Bazylikę Św. Marka, plac Św. Marka, wieżę zegarową, prokurację, kanał Grande i to chyba na tyle z najważniejszych zabytków. Na sam koniec pobytu mieliśmy około godziny czasu i mogliśmy robić co nam się tylko podoba ;)


                                                       Wielka woda w Wenecji ;)


                                                                Widok z stateczka 

                                                      Widok na Wenecję z odległości 

                                                     Plac z sklepikami w Wenecji 



                                                                  Most Westchnień


                                                                    Pałac Dożów

                                                                     Prokuracja 

                                                   Kampanila - Dzwonnica Św. Marka 

                                                                Bazylika Św. Marka 
                                                             
                                                                 Wieża zegarowa 

                                                                   Kanał Grande 




Po wyjeździe z miasta, pojechaliśmy około 4 godziny do regionu zwanego Emilia-Romania do pięknej prowincji Rimini, znajdującej się nad Morzem Adriatyckim. Tam mieliśmy czas na spacerek po plaży i nużenia nóg w ciepłej wodzie oraz zwiedzania miasta, kupowania pamiątek itp.

Drugiego dnia po zjedzeniu śniadania wyjechaliśmy autokarem do kolejnego miejsca, którym było San Marino, czyli państwo w państwie (dosłownie). Okazało się ono bardzo czystym wbrew pozorom państwem. Był zachowany ogromny ład i porządek, turystów nie było aż tak dużo, bo byliśmy w godzinach rannych. Zobaczyliśmy główny i najbardziej rozpoznawalny Ratusz oraz wiele innych ciekawych budynków. San Marino znajduje się dosyć wysoko i musieliśmy jechać bardzo stromo ;)
Później mieliśmy czas na zjedzenia pysznej Włoskiej pizzy, kupienia pamiątek i win. Po wyjeździe z miasta pojechaliśmy do Toskani do miasteczka Arezzo, które jest może mało znane, ale bardzo urokliwe, szczególnie starsza część miasta, nie będę opisywał tego miejsca, bo penie nie znacie go aż tak bardzo, tylko pokażę kilka zdjęć ;) No i w końcu pojechaliśmy pod Rzym do hotelu na kolację, spacer po mieście i nocleg ;)

                                                             Widok na San Marino 

                                                            Widok z San Marino 

                                                             Widok z San Marino 

                                                        Jedna z ulic San Marino 

                                                                 Główny Ratusz

                                                             Widok z San Marino

                                                            No i Włoska pizza ;) 


No i troszkę Arezzo :)


                                                                  Piazza Grande


                                                    Jedna z pięknych uliczek Arezzo 




Trzeci dzień to było już centrum Włoch. Udaliśmy się do Rzymu. Autokar wysadził nas obok metra no i nim jechaliśmy do stacji Spagna i tam zobaczyliśmy schody Hiszpańskie, plac Hiszpański, Panteon, Fontannę di Trevi, Koloseum, Forum Romanum i wiele innych, bardzo ciekawych nie do zapamiętania zabytków ;))


                                                                       Koloseum

                                                                    Koloseum 

                                                            Schody Hiszpańskie 

                                                  Ołtarz Ojczyzny - ogromny pomnik !

                                                                        Panteon 

                                                             Fontanna di Trevi 

                                                           Forum Romanum 

Po Rzymie udaliśmy się metrem do autokaru, później do hotelu. I kolejnego dnia wybraliśmy się do kolejnego państwa w państwie, czyli Watykanu. Tutaj nie ma się co rozpisywać. Takie piękne rzeczy trzeba ujrzeć na własne oczy żeby dostrzec piękno.

                                                                     Mapka Watykanu


                                                            Widok z Watykanu 

                                                          Ogrody Watykańskie 

                                                             Ogrody Watykańskie 

                                                              Ogrody Watykańskie 

                                                                Ogrody Watykańskie 

                                                               Ogrody Watykańskie 

Po ogrodach zwiedzaliśmy różne muzea,  kaplicę sykstyńską, w której nie można było robić zdjęć, no i plac i bazylikę Św. Piotra ;)

                                                                 Muzea Watykańskie

                                                              Drzwi Tysiąclecia 

                                                      Wnętrze Bazyliki Św. Piotra 


                                                Grób Jana Pawła II (sorry za jakość)

                                                             Herb Jana Pawła II

                                                     Bazylika Św. Piotra, bez kopuły ;)


Po Watykanie oczywiście hotel, kolacja, nocleg i kolejny dzień spędzony w Florencji, pięknym mieście. To naprawdę piękne Toskańskie miasto, warto tam pojechać, chociażby po to żeby poczuć ten klimat, i zobaczyć te zabytki.






Nie chcę was aż tak zanudzać, ale chciałem się po prostu podzielić moimi wspomnieniami z pięknej Italii ;) To chyba na tyle. Mam nadzieję że notka ciekawa.

Pozdrawiam
Adam

10 komentarzy:

  1. wow! najbardziej zazdroszczę Ci zwiedzania Rzymu i Watykanu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne widoki. Na pewno świetna wycieczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia również byłam w Wenecji ale rok temu we wrześniu, jest magia :) o do Rzymu też bym się wybrała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wenecja jest Super, a Rzym jeszcze lepszy ;) Dzięki ;)

      Usuń